|
|
||||||||
|
Strona główna | Artykuły | Linki | Literatura Eksploracyjna | Email
|
||||||||
|
Historia
U-bootów jest na tyle pasjonująca, że poświęca się jej oddzielne strony internetowe. W opracowaniu tym przedstawione zostaną losy
łodzi U-234, której celem była ewakuacja do Japonii ważnych osobistości
oraz wojennej technologii. Okręt U-234, był jednym z ośmiu jednostek typu XB wyprodukowanych przez stocznię w Kiloni, na bazie konstrukcji z 1939 roku. Do służby U-boot trafił 23 grudnia 1943 roku. Rozwijał prędkość do 17 węzłów, miał na pokładzie 15 torped i mógł zabierać do 60 osób załogi. Była to bardzo duża łudź o długości około 90 m, która mogła zabierać dość duży ładunek - ok. 2000 ton. Maksymalna głębokość zanurzenia - 220 metrów. Do jego uzbrojenia oprócz 15 torped należało działko 105 mm, 2 podwójne działka przeciwlotnicze 30 mm i jedno o kalibrze 37 mm. Okręt posiadał 66 min na pokładzie. Kapitanem tego U-boota był Johann Heinrich Fehler. Do
supertajnej misji, U-234 wyruszyła ze swojej bazy 25 marca 1945 roku. Kapitan
Fehler obrał kurs na Kristiansand w Norwegii, gdzie 15 kwietnia załadowano
uczestników misji oraz tajne przesyłki. Okręt miał opłynąć Przylądek Dobrej
Nadziei i udać się bezpośrednio do Japonii. Na pokładzie,
oprócz tajnego ładunku, przebywało 12 bardzo interesujących pasażerów, wśród
których było 4 wysokich dowódców Kriegsmarine, kilku urzędników państwowych,
inżynierów i uczonych. Było też dwóch wysokich rangą oficerów armii
japońskiej. Najwyższy rangą, niemiecki generał Luftwaffe, Ulrich Kessler miał pomóc
Japończykom w reorganizacji lotnictwa oraz nauczyć ich pilotów walki z
wykorzystaniem odrzutowych myśliwców Messerchmitta. Wśród pasażerów znaleźli się
m.in.: -
porucznik
Erich Mentzel - specjalista od radaru -
porucznik
Fritz von Sandrart - specjalista od obrony przeciwlotniczej -
komandor
porucznik Gerhard Falcke - inżynier budownictwa okrętowego -
komandor
Richard Bulla -specjalista od nowoczesnej broni -
porucznik
Heinrich Hellendorn - specjalista od obrony przeciwlotniczej -
Kay
Niescheling - urzędnik dochodzeniowy, sędzia morski -
Dr Heintz Schlicke - specjalista od spraw radaru i
podczerwieni -
August Bringewalde - specjalista od Me-262 -
Franz Ruf - specjalista od przyrządów nawigacyjnych
Messerchmitta W
ładowni łodzi podwodnej znajdował się m.in. odrzutowy Messerchmitt Me-163,
pocisk Henschel Hs
293, silniki odrzutowe Junkersa oraz dziesięć
puszek zawierających w sumie około 560 kg U235. Była to
ilość wystarczająca by przygotować dwie bomby atomowe. Łódź
przewoziła również pocztę dyplomatyczną oraz kilka ton dokumentów i planów, a
wśród nich dokumentację techniczną Messerchmita Me-163 i
Me-262. Były tam
również plany budowy pocisków V-1 i V-2 oraz dokumentacja techniczna
dotycząca udowy nowoczesnych niszczycieli i okrętów podwodnych. U-234
stanowił prawdziwy skarbiec III Rzeszy. Niemcy pod koniec wojny podjęli wiele prób, by swoje dziedzictwo kulturowe oraz osiągnięcia militarne kontynuować w jakiś spokojnym miejscu. Znane są transporty wojennych technologii do Ameryki Południowej, a nawet próby budowania tajnych baz na Antarktydzie. Transport U-234 przeznaczony był dla dobrego sojusznika Niemiec - Japonii. Znajdujące się na pokładzie osoby dowodziły wagi misji jaką miał wykonać kapitan Fehler i członkowie jego załogi. Oprócz wymienionych wyżej, niemieckich specjalistów, na pokładzie znajdowali się dwaj oficerowie marynarki japońskiej - kapitan Hideo Tomonaga i komandor Genzo Shoji. Na początku maja 1945 roku, w obliczu klęski Niemiec zadanie, które otrzymał kapitan Fehler przestało mieć sens. Podczas narady próbowano zadecydować o dalszych losach okrętu i jego załogi. Padła propozycja zatopienia okrętu wraz z ładunkiem, ale kapitan postanowił popłynąć do Kanady i poddać U-234 w Halifaxie. Ostatecznie jednak zdecydował jednak poddać się Amerykanom co spotkało się z protestem części załogi. Japończycy popełnili samobójstwo. Po ceremonialnym pogrzebie, postanowiono pozbyć się tajnego ładunku. Wyrzucono za burtę mikrofilmy i plany zawierające dane techniczne nowoczesnego uzbrojenia. Okręt U-234 poddano kapitanowi niszczyciela "USS Sutton" 15 maja 1945 roku. "USS Sutton" był niszczycielem eskortującym, na pokładzie którego znajdowało się ponad 200 marynarzy. Jego tonaż przekraczał 1525 ton, a jego prędkość dochodziła do 21 węzłów. Jakie tajemnice
wieźli ze sobą do Japonii marynarze i pasażerowie U-234? Z
całą pewnością były to dość ważne informacje, które mogły wpłynąć na konflikt
Japonii ze Stanami Zjednoczonymi. Jaką role mieli odegrać japońscy
oficerowie i ich niemieccy koledzy w transporcie uranu do Tokio? Ani
Brytyjczycy ani Amerykanie, ani nawet Rosjanie nie wyjawili do dziś wszystkich
tajemnic związanych z niemieckim projektem atomowym. Rzekome rozmowy
czołowych fizyków niemieckich podsłuchiwane w Hall Farm w Wielkiej Brytanii
mają dowodzić, że Niemcy nie były gotowe do produkcji broni atomowej. Jednak
powojenne, gorączkowe poszukiwania techników jądrowych oraz naukowców
niemieckich zaangażowanych w badania nad ta bronią wskazują na coś
przeciwnego. Powoływanie się na Speera i jego "Wspomnienia" również nie jest
przekonuje o zaniechaniu przez Niemcy prac nad bombą atomową. Jeśli by tak
rzeczywiście było to do jakich celów wydobywano z kowarskich kopalni ogromne
ilości uranu? U-234 po
kapitulacji dopłynął do portu Portsmouth, w którym znajdowały się wcześniej poddane
U-805, U-873, U-1228. Cała załoga znalazła się w obozie jenieckim, gdzie
byli wielokrotnie przesłuchiwani przez
amerykańskie służby wojskowe. Przez dwa lata Amerykanie dokładnie
przeszukiwali U-boota, prowadząc drobiazgowe poszukiwania tajnych dokumentów
i części ładunku. Większość
"specjalnych" pasażerów została objęta programem Paperclip i włączona do
amerykańskiego wyścigu zbrojeń. Dr Heintz Schlicke rozpoczął prace nad
nowoczesnymi technologiami akustycznymi przeznaczonymi dla łodzi podwodnych.
Franz Ruf współpracował z lotnictwem wojskowym, przekazując swoje bogate
doświadczenia z prac nad samolotami odrzutowymi. 20
listopada 1947 roku zatopiono U-234 dwiema torpedami wystrzelonymi z "USS
Greenfish". Co stało się z 560 kg U235 do dziś nie wiadomo...
|
||||||||
|
Strona główna | Artykuły | Linki | Literatura Eksploracyjna | Email
|
||||||||