Strona główna | Artykuły | Linki | Literatura Eksploracyjna | Wyprawy | Email

 

Sudety - kwiecień 2004

 

   

Sędziszowa - wieś położona u stóp Wielisławki

 

Swoją legendę w środowisku poszukiwaczy Sędziszowa zawdzięcza jednemu z jej mieszkańców. Był nim Niemiec, Herbert Klose, kapitan wrocławskiej policji. Zgodnie z zeznaniami jakie złożył w latach 40. i 50. miał on być uczestnikiem akcji deponowania złota bankowego w prezydium wrocławskiej policji, a następnie wywożenia tych skarbów w Sudety. Transport zawierający skrzynie ze złotem i kosztownościami miał zostać ukryty w kilku miejscach. Jedną z miejscowości, którą interesował się inny oficer, kierujący akcją, major SS, miała być właśnie Sędziszowa. Ta wieś leży u stóp góry Wielisławki, sławnej dzięki jednemu z nielicznych tego typu cudów natury - Organom Wielisławskim. ten dawny kamieniołom odsłania fascynujący geologów przekrój skał. Poszukiwaczy, którzy przez dziesięciolecia poszukiwali tajemniczego transportu fascynował jednak szczyt góry. Na nim stała kiedyś warownia średniowieczna oraz karczma, funkcjonująca w okresie powojennym. Obok ruin zamku znajduje się szyb, w którym poszukiwano ładunku ze złotem. Kolejnym interesującym miejscem, które miało jakoby stać się skrytką wrocławskiego złota była sztolnia położona obok dawnego młyna.

 

 

Widok Wielisławki i zabudowań w których mieszkał Klose

 

Sztolnia nad potokiem

 

Wielisławka

 

Dawny młyn

 

 

   

Strona główna | Artykuły | Linki | Literatura Eksploracyjna | Wyprawy | Email