|
Skarby króla Lobenguli
W XVIII wieku między
Limpopo a Zambezi powstało państwo Matabelów
(mapa 300KB). Wojownicze plemię zajęło bogate w złoto treny kraju
Monomotapa, które niektórzy uważali za legendarny Ofir króla
Salomona. W XIX wieku władcą tych obszarów został Lobengula. Mimo
posiadanego bogactwa ludowi Matabelów przyszło jednak żyć w okresie,
kiedy kwitła idea zachodniego kolonializmu. Europejskie mocarstwa
starały się od lat podporządkowywać sobie coraz to większe obszary
Afryki, zdobywając coraz większe bogactwa Czarnego Kontynentu.
Dlatego terenami znajdującymi się pod rządami Lobenguli interesowali
się m.in. Anglicy. Po wielu próbach udało się im namówić władcę
Matabelów, by zgodził się na wydobycie przez Brytyjczyków bogactw w
tym regionie. 22 października 1888 roku Lobengula podpisał dokument,
który dawał Cecilowi Rhodesowi i jego wspólnikom wyłączne prawo do
wydobycia minerałów w kraju Matabelów. Anglicy nie poprzestali
jednak na możliwości dotarcia do bogactw naturalnych tej części
Afryki. Ich działania dążyły do przejęcia pełni władzy na tym
terenie. Przez lata umacniali swoją pozycję, ściągali coraz większą
liczbę osadników, robotników i wojska, by ostatecznie podporządkować
sobie państwo Matabelów.
Król Lobengula
zdawał sobie sprawę ze słabości własnych rządów i nieuniknionego
konfliktu. Dlatego postanowił zgromadzić całe bogactwo Matabelów i
je ukryć w jakimś bezpiecznym miejscu. Królewski skarb składał się z
dużej ilości złota, diamentów i kości słoniowej. Mimo że był
gromadzony zaledwie od dwóch pokoleń, jego wartość była ogromna.
Dziś jest oceniana na kilkaset milionów dolarów. Żeby zabezpieczyć
ten majątek Lobengula wybrał oddział około stu wojowników i kazał
wywieźć skarby do tajnego miejsca na północy kraju. Po kilku dniach
marszu, uczestnicy wyprawy wraz z wozami wyładowanymi bogactwem
dotarli do małej polany w buszu, gdzie szybko przygotowano skrytki,
w których ukryto bogactwo władcy Matabelów. Kryjówkę zasypano
następnie ziemią, na której zasiano zboże, maskując miejsce ukrycia
skarbów tak, by wyglądało na pole uprawne. Lobengula kazał
wymordować prawie wszystkich świadków tej wyprawy, ograniczając w
ten sposób liczbę powierników tajemnicy królewskiego skarbu.
Wojna, która wkrótce
wybuchła dowiodła, że akcja ukrycia cennych bogactw była słuszna. W
1893 roku wojska brytyjskie bez większych przeszkód rozbijały
kolejne oddziały Matabelów, broniące niepodległości. Kiedy Anglicy
zbliżyli się do Bulawayo król postanowił uciec na północ. Zanim
jednak jego świata i wierni poddani dotarli na bezpieczne tereny,
król Lobengula zmarł. Śmierć ostatniego władcy Matabelów pozwoliła
im na swobodną administrację podbitych terenów i podjęcie poszukiwań
jego bajecznych skarbów. W tym celu próbowano wykorzystać wiedzę
Johna Jacobsa, doradcy króla Matabelów. Ten zgodził się pomóc w
odszukaniu skrytki i w 1906 roku wyruszyła jedna z pierwszych
oficjalnych wypraw, której celem było odnalezienie skarbu.
Poszukiwania zakończyły się niepowodzeniem, a winą za ich fiasko
obciążono Jacobsa, sugerując, że sabotował tę i kolejne próby
dotarcia do złota Matabelów. John Jacobs zmarł w 1937 roku, ale
poszukiwania skarbów króla Lobenguli trwają do dziś.
|

|
Król Lobengula
|
|

|
Bulawayo w 1890
roku |
|

|
Cecil Rhodes |
 |
Wojownicy
Matabelów |
|